11 GRUDNIA
CZWARTEK, Dzień powszedni EWANGELIA - Mt 11, 11-15 (Nie ma większego człowieka od Jana Chrzciciela) Jezus powiedział do tłumów: MEDYTACJA Historia zbawienia, od stworzenia świata, przez proroków, królów i sędziów, zmierzała do największego proroka Starego Przymierza – Jana Chrzciciela. On zobaczył Zbawiciela, na którego czekał cały świat. Trwający od wieków proces wypełnił się... Jezus docenia wielkość Jana. Jednocześnie pokazuje, że w Nowym Przymierzu każda i każdy z nas ma dostęp do większej bliskości Boga, niż mieli nawet najwięksi prorocy dawnych czasów... Człowiek nie pozostaje obojętny, gdy uświadomi sobie, że jest kochany przez Boga. Ta miłość otwiera ludzkie serce i prowokuje do nieustannej tęsknoty za królestwem niebieskim... "Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela" (Mt 11, 11). W kategoriach ludzkich Jan Chrzciciel był przegrany, ale dla Boga, dla Jezusa, był wielki, bo był bezkompromisowy, konsekwentny w walce o prawdę, o czystość ludzkich serc. Przy tym był posłuszny i pokorny. Nie wywyższał się Jan Chrzciciel miał wyjątkową rolę w historii zbawienia i wyjątkowy przywilej, ale i on musiał dojrzeć do zrozumienia i przyjęcia w wierze Zbawiciela. Był Jego prekursorem, ale Bóg prowadził go, aby w wolności opowiedział się za Jezusem.... Wiara nigdy nie jest z przymusu, z nakazu. Jest osobistym i wolnym wyborem, jakiego każdy z nas musi dokonać w swoim własnym imieniu. Wszystkie okoliczności życia człowieka są także wtórne. Chodzi o to, by w jakichkolwiek okolicznościach życia ostatecznie wskazać na Zbawiciela i z Nim związać się całym sercem... ‘Królestwo niebieskie zdobywają ludzie gwałtowni’. Jest to słowo, które trudno zinterpretować. Być może chodzi o ‘próby’, jakim będą poddani ‘sprawiedliwi,’ albo zapowiedź prześladowań: Jan już jest w więzieniu i zostanie stracony, Jezus wkrótce rozpocznie swoją mękę. To jakby moment tryumfu ludzi gwałtownych, ale ostatecznie to Jan i Jezus są tymi, którzy zwyciężają... Wyrażenia „królestwo niebieskie doznaje gwałtu” (gr. biazetai) i „zdobywają je ludzie gwałtowni” (gr. biastai) to jedne z najbardziej nieoczywistych słów Jezusa. Nie chodzi tu o przemoc, ale o pasję i determinację. Czasownik 'biazomai' oznacza „przebijać się z wysiłkiem pasją, z mocą torować sobie drogę”, a więc nie „agresywni”, lecz „zdecydowani”, „pasjonaci”, tacy, którzy nie stoją z boku... Jezus mówi, że królestwo Boże zdobywają ci, którzy idą za Nim z odwagą i gorącym sercem, a nie tylko z przyzwyczajenia. Jan Chrzciciel miał konkretną misję do wykonania w życiu, którą zrealizował zdecydowanie i z pasją, choć po ludzku nie zakończyła się dobrze (zginął ścięty przez Heroda) – przygotowywał drogę dla nadchodzącego Chrystusa... Mamy powołanie, jako chrześcijanie, do bycia fantastycznymi, pełnymi pasji chrześcijanami. Do bycia „pro” w swoim powołaniu, żyjącymi w „pokornym przekonaniu” o swojej osobistej beznadziejności, ale ludźmi z sercami pełnymi pasji, ludźmi żyjącymi Ewangelią... Bóg w pochyla się nad człowiekiem i zapewnia o swojej obecności. Jego obietnica jest, jak ciche zapewnienie Tego, który trzyma za rękę, gdy brakuje sił, gdy droga jest stroma, a serce się lęka. On jest bliski, nie jako świadek wydarzeń naszego życia, lecz jako Ten, który w nich uczestniczy. W Jego świetle nawet to, co kruche, może stać się mocne, a to, co małe — wielkie... W świecie, który często ceni tylko silnych, przebojowych i samowystarczalnych, Bóg przypomina, że właśnie w ludzkiej kruchości, ułomności objawia się miejsce dla Jego działania. Nie wymaga od nas doskonałości, ale otwartości, by każde doświadczenie stało się przestrzenią, w której Bóg podnosi, prostuje Nasza modlitwa, nasze troski i zwykłe obowiązki mogą stać się chwilą spotkania z Nim, jeśli tylko pozwolimy, by dotknął naszego życia... Jan Chrzciciel – pierwszy, który rozpoznał i ogłaszał Boga i człowieka w Osobie Jezusa. Wykazał się odwagą godną Eliasza i wiernością Jahwe jako Bogu (Eliasz znaczy „moim Bogiem Jahwe”). Wyszedł poza mentalne schematy epoki, oparł się napomnieniom autorytetów i presji ze strony sprawujących władzę. Nie stracił człowieczeństwa – miał odwagę pytać, gdy stracił rozeznanie... A jednak większy od Jana Chrzciciela jest każdy, kto rozpoznaje w zmartwychwstałym Jezusie Zbawiciela i przyjmuje Jego królowanie, dokonujące się przez usprawiedliwienie i uwolnienie. Niemniej zaangażowanie, które wykazał Jan, pozostaje wzorcowe... ...Jezu, proszę o życie oddane Tobie i Twojej misji... Proszę o siłę, abym na zło, które mnie dotyka odpowiadał dobrem... Dziękuję za znaki, jakie są na mojej drodze, które wskazują właściwy kierunek życia... KOMENTARZ AI (Sztucznej Inteligencji) do Ewangelii Mt 11, 11-15, Nie ma większego człowieka od Jana Chrzciciela 1. Wprowadzenie Ewangelia według św. Mateusza w rozdziale 11, wersetach 11-15, przedstawia Chrystusa wychwalającego Jana Chrzciciela jako największego wśród narodzonych z niewiast, jednocześnie podkreślając dynamikę królestwa niebieskiego, które wymaga zdecydowanego zaangażowania. 2. Wers 11: "Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiasty nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on" Jezus uznaje Jana za największego proroka, co podkreśla jego wyjątkową rolę w historii zbawienia. 3. Wers 12: "Od czasów Jana Chrzciciela aż do chwili obecnej królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni je zdobywają" Ten wers opisuje królestwo niebieskie jako rzeczywistość dynamiczną, wymagającą zdecydowanego wysiłku. 4. Wers 13: "Wszyscy bowiem prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana" Jezus wskazuje, że Jan Chrzciciel zamyka erę proroków i Prawa Mojżeszowego. 5. Wers 14: "A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliasz, który ma przyjść" Jezus identyfikuje Jana z Eliaszem zapowiedzianym w Malachiaszu – prorokiem, który przygotuje drogę Panu. 6. Wers 15: "Kto ma uszy, niechaj słucha!" To wezwanie do dyscypliny serca kończy perykopę, podkreślając konieczność otwarcia na Słowo Boże. 7. Podsumowanie W Ewangelii Mt 11,11-15 Jezus wychwala Jana jako szczyt Starego Przymierza, lecz ukazuje królestwo niebieskie jako rzeczywistość większą, wymagającą gwałtownego zaangażowania wiary. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- THURSDAY, Weekday GOSPEL - Mt 11:11-15 (There is no man greater than John the Baptist) Jesus said to the crowds: "Truly, I say to you, among those born of women there has not risen a greater than John the Baptist. Yet the least MEDITATION The history of salvation, from the creation of the world, through the prophets, kings, and judges, culminated in the greatest prophet of the Old Covenant – John the Baptist. He saw the Savior for whom the whole world was waiting. The process that has been ongoing for centuries has been fulfilled... Jesus appreciates John's greatness. At the same time, he shows that in the New Covenant, each and every one of us has access to greater closeness to God than even the greatest prophets of old... Man does not remain indifferent when he realizes that he is loved by God. This love opens the human heart and provokes a constant longing for the kingdom of heaven... "Among those born of women, no one has risen greater than John the Baptist" (Mt 11:11). In human terms, John the Baptist was a failure, but for God, John the Baptist had a unique role in the history of salvation and a unique privilege, but he too had to mature to understand and accept the Savior in faith. Faith is never forced, commanded. It is a personal and free choice that each of us must make on our own behalf. All circumstances of human life are also secondary. The point is to ultimately point to the Savior in any circumstances of life and to bind ourselves wholeheartedly to Him... "The kingdom of heaven is conquered by the violent." This is a word that is difficult to interpret. Perhaps it refers to the "trials" to which the "righteous" will be subjected, or a foreshadowing of persecution: John is already in prison and will be executed, Jesus will soon begin his suffering. It's like a moment of triumph for the violent, but ultimately it's John and Jesus who win... The phrases "the kingdom of heaven is subjected to violence" (Greek: biazetai) and "the violent conquer it" (Greek: biastai) are among Jesus' most ambiguous words. They're not about violence, but about passion and determination. The verb 'biazomai' means "to force oneself through with passion, to force one's way," meaning not "aggressive," but "determined," "passionate," those who don't stand aside... Jesus says that the kingdom of God is conquered by those who follow Him with courage and a fervent heart, not just out of habit. John the Baptist had We are called, as Christians, to be fantastic, passionate Christians. To be "pro" in our vocation, living with the "humble conviction" of our personal hopelessness, but also people with hearts full of passion, people living the Gospel... God leans down to humanity and assures us of His presence. His promise is like the silent assurance of the One who holds our hand when strength fails, when the path is steep, and our hearts are afraid. He is close, not as a witness to the events of our lives, but as the One who participates in them. In His light, even what is fragile can become strong, and what is small can become great... In a world that often values ??only the strong, the courageous, and the self-sufficient, God reminds us that it is precisely in human fragility and frailty that Our prayer, our worries, and ordinary duties can become moments of encounter with Him, if only we allow Him to touch our lives... John the Baptist – the first to recognize and proclaim God and humanity in the Person of Jesus. He demonstrated courage worthy of Elijah and faithfulness to Yahweh as God (Elijah means "my God Yahweh"). He transcended the mental patterns of the era, resisting the admonitions of authority and pressure from those in power. He did not lose his humanity—he had the courage to ask when he lost his discernment... Yet greater than John the Baptist is anyone who recognizes the resurrected Jesus as the Savior and accepts His kingship, which comes through justification and deliverance. Nevertheless, the commitment John demonstrated remains exemplary... ...Jesus, I ask for a life dedicated to You and Your mission... I ask for the strength to respond to the evil that afflicts me with good... Thank you for the signs on my path that point me in the right direction in life... AI (Artificial Intelligence) COMMENTARY on the Gospel of Matthew 11:11-15, "There is no greater man than John the Baptist" 1. Introduction The Gospel of Matthew, chapter 11, verses 11-15, presents Christ praising John the Baptist as the greatest among those born of women, while simultaneously emphasizing the dynamics of the kingdom of heaven, which requires decisive commitment. 2. Verse 11: "Truly I say to you, among those born of women there has not risen a greater than John the Baptist. Yet the least in the kingdom of heaven Jesus recognizes John as the greatest prophet, emphasizing his unique role in salvation history. 3. Verse 12: "From the days of John the Baptist until now, the kingdom of heaven suffers violence, and violent men take it by force." This verse describes the kingdom of heaven as a dynamic reality, requiring decisive effort. 4. Verse 13: "For all the prophets and the Law prophesied until John." Jesus indicates that John the Baptist closes the era of prophets and the Mosaic Law. 5. Verse 14: "And if you are willing to receive him, he is Elijah who is to come." Jesus identifies John with the Elijah foretold in Malachi – the prophet who will prepare the way of the Lord. 6. Verse 15: "Whoever has ears, let him hear!" This call to heart discipline concludes the pericope, emphasizing the need to be open to the Word of God. 7. Summary In Matthew 11:11-15, Jesus praises John as the pinnacle of the Old Covenant, but presents the kingdom of heaven as a greater reality, requiring a fierce commitment of faith.
|