10 GRUDNIA
ŚRODA, Dzień powszedni EWANGELIA - Mt 11, 28-30 (Chrystus pokrzepia utrudzonych) Jezus przemówił tymi słowami: MEDYTACJA „Przyjdźcie do mnie wszyscy”. Nie tylko wybrani lub ci, których wskażę, ale wszyscy, bez żadnego wyjątku, niezależnie od tego, w jakim stanie lub na jakim etapie życia teraz są. Bóg zaprasza nas do siebie. Woła nas po imieniu i pragnie się z nami spotkać... Życie nie jest łatwe i nikt nie obiecywał, że takie będzie. Codziennie stajemy w obliczu różnych wyzwań i trudności, a nawet wielkiego cierpienia. Czujemy się zmęczeni. Jezus jednak mówi dziś wyraźnie: „Nie jesteś sam! Jestem z tobą i kocham cię”. Pragnie nas pokrzepić i być obecny w naszym trudzie... Uczeni w Piśmie i pobożni Żydzi odwoływali się do Prawa Bożego, kodyfikując je i wprowadzając wiele przepisów, które skrupulatnie należało zachowywać. Ale Jezus jest innym nauczycielem. Nie stosuje przemocy, nie jest wyniosły ani drobiazgowy. Nie przymusza, lecz zaprasza wszystkich do pójścia za Nim ubogim, bezbronnym, współczującym i miłosiernym. Choć jest to wymagające, to nie jest opresyjnym jarzmem... Przyjdźcie do Mnie wszyscy. Jezus zaprasza wszystkich, aby stali się Jego uczniami. Nie narzuca się, nie przymusza do niczego. Mówi z Serca do serc wszystkich. Stać się Jego uczniem to naśladować Go w prostocie, łagodności, we współczuciu słabym i miłosierdziu wobec tych, którzy tego potrzebują... Ewangelista Mateusz przekonuje, kto jest naszym źródłem pokrzepienia, siłą do chrześcijańskiego życia. Czasem, aby odpowiedzieć, że to Jezus, potrzebujemy lat lub trudnych, wręcz granicznych wydarzeń w życiu. Po swojemu umiemy całkiem dobrze żyć, ale czy chcemy i umiemy żyć po Bożemu, ewangelicznie?.. Słowo 'jarzmo' w języku greckim brzmi 'zygos' i oznacza nie tylko narzędzie do łączenia wołów. Uczniowie rabinów mówili, że „przyjęli jarzmo Tory”, czyli weszli w styl życia zgodny z nauczaniem swego rabina, zaczęli iść razem... Kiedy Jezus zaprasza: „Weźcie na siebie moje jarzmo” nie mówi o ciężarze, ale o relacji bliskości. Chce, byśmy szli z Nim razem, krok w krok, przyjmując Jego Bogu zależy na naszym całkowitym zawierzeniu Jego woli, bo tylko człowiek pokorny, świadomy swojej słabości i duchowej nędzy, potrafi zaufać mimo wszystko... Bóg nie oczekuje od nas doskonałości, bo wie, że upadamy. Zaufanie to również pewność, że On nam wybaczy, pomoże powstać i zacząć od nowa. Jezus nie żąda od nas siły, On nam ją daje. Zaprasza, byśmy weszli w Jego łagodność i pokorę. Uznali, że bez Boga jesteśmy słabi, ale z Nim możemy iść dalej. A kiedy odrzucimy własną chwałę i przyjmiemy Jego jarzmo, wtedy naprawdę zaczniemy żyć Jego mocą, a nie swoją... "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11, 28). Trud i obciążenie, z którymi się zmagamy, niekoniecznie motywują nas, by przyjść do Jezusa. Czasem wolimy sami wyjść z grzechu, wyjść z nałogu, złych skłonności, gdyż dopiero wtedy będziemy, w swoim mniemaniu, godni spotkania z Nim... Niełatwo przyjść do Niego ze swoją biedą, słabością, której się wstydzimy, po raz kolejny i kolejny. Nieraz wkładamy sobie jarzmo zbyt ciężkie, byśmy byli zdolni je unieść. Tymczasem Jezus nie oczekuje od nas zaliczania kolejnych przeszkód czy udowadniania Mu, ile to jesteśmy w stanie zrobić i znieść. On jest cichy i pokornego serca, to znaczy łagodny i rozumiejący granice naszego człowieczeństwa... ...Jezu, proszę o uwolnienie od obciążeń serca... Proszę o zrozumienie, że prawo miłości, jakie nam dajesz, to nie ciężar do noszenia, ale skrzydła, które unoszą... Dziękuję, że widząc moje ‘utrudzenie i obciążenie’ dajesz mi pokój i radość... KOMENTARZ AI (Sztucznej Inteligencji) do Ewangelii Mt 11, 28-30, Chrystus pokrzepia utrudzonych 1. Wprowadzenie Ewangelia według św. Mateusza 11, 28-30 przedstawia jedno z najbardziej pocieszających zaproszeń Jezusa do ludzkości: "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. 2. "Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię" (Mt 11, 28) Jezus kieruje to zaproszenie do wszystkich, którzy cierpią pod ciężarem trudów życia, grzechów i przykazań Prawa Mojżeszowego, uczynionych jeszcze cięższymi przez faryzejskie dodatki. 3. "Weźmijcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, że jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie pokój dla dusz waszych" (Mt 11, 29) Jezus nie tylko usuwa ciężar, ale proponuje nowe jarzmo – swoje – które jest lekkie, bo oparte na pokorze. 4. "Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a brzemię moje lekkie" (Mt 11, 30) Dlaczego jarzmo Chrystusa jest lekkie? 5. Podsumowanie Fragment dzisiejszej Ewangelii to wezwanie do zaufania Jezusowi, który uwalnia od ciężaru grzechu i świata, oferując jarzmo pokory i miłości. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- WEDNESDAY, Weekday GOSPEL - Mt 11:28-30 (Christ comforts the weary) Jesus spoke these words: MEDITATION "Come to me, all of you." Not just the chosen ones or those I point out, but everyone, without exception, regardless of their condition or stage of life. God invites us to Himself. He calls us by name and desires to meet with us... Life is not easy, and no one promised it would be. Every day we face various challenges and difficulties, even great suffering. We feel tired. Yet Jesus says clearly today: "You are not alone! I am with you and I love you." He desires to comfort us and be present in our struggles... Scribes and pious Jews appealed to God's Law, codifying it and introducing numerous regulations that were to be scrupulously observed. But over time, they became a burden for people. The Law became a "trap," a heavy yoke to bear... Jesus is a different teacher. He is not violent, arrogant, or meticulous. He does not coerce, but invites everyone to follow Him, poor, defenseless, compassionate, and merciful. Although this is demanding, it is not an oppressive yoke... Come to me, all of you. Jesus invites everyone to become His disciples. He does not impose himself, he does not force anything. He speaks from the Heart to the hearts of all. To become His disciple is to imitate Him in simplicity, gentleness, compassion for the weak, and mercy toward those in need... The evangelist Matthew argues who is our source of comfort, our strength for Christian life. Sometimes, to answer that it is Jesus, we need years or difficult, even critical, events in life. We can live quite well in our own way, but do we want and know how to live in a Godly, evangelical way? The word 'yoke' in Greek is 'zygos' and means not only a tool for connecting oxen. Rabbinical disciples said that they had "taken the yoke of the Torah," meaning they had entered into a lifestyle consistent with their rabbi's teachings, and had begun to walk together... When Jesus invites us, "Take my yoke upon you," he is not speaking of a burden, but of a relationship of closeness. He wants us to walk with Him, step by step, accepting Him and the Gospel as our own. It is an invitation to a life in which, despite hardships, the heart finds peace, happiness, and fulfillment... God cares about our complete trust in His will, because only a humble person, aware of their weakness and spiritual misery, can trust despite everything... God does not expect perfection from us, because He knows we fall. Trust is also the certainty that He will forgive us, help us get up, and start anew. Jesus does not demand strength from us; He gives it to us. He invites us to enter into His gentleness and humility. To recognize that without God we are weak, but with Him we can go forward. And when we reject our own glory and accept His yoke, then we will truly begin to live by His strength, not our own... "Come to me, all you who labor and are heavy laden, and I will give you rest" (Mt 11:28). The hardships and burdens we face do not necessarily motivate us to come to Jesus. Sometimes we prefer to overcome sin, addiction, and bad tendencies on our own, because only then will we, in our own minds, be worthy It's not easy to come to Him with our poverty, our weaknesses, which we are ashamed of, over and over again. Often, we place a yoke on ourselves that is too heavy for us to bear. Meanwhile, Jesus doesn't expect us to overcome obstacles or prove to Him how much we are capable of doing and bearing. He is meek and humble of heart, that is, gentle and understanding of the limits of our humanity... ...Jesus, I ask for freedom from the burdens of our hearts... I ask for understanding that the law of love you give us is not a burden to bear, but wings to lift... Thank you for seeing my "weariness and burden" and giving me peace and joy... AI (Artificial Intelligence) COMMENTARY on the Gospel of Matthew 11:28-30, Christ Refreshes the Weary 1. Introduction The Gospel of Matthew 11:28-30 presents one of Jesus' most comforting invitations to humanity: "Come to me, all you who labor and are heavy laden, 2. "Come to me, all you who labor and are heavy laden, and I will give you rest" (Mt 11:28) Jesus addresses this invitation to all who suffer under the weight of life's hardships, sins, and the commandments of the Mosaic Law, made even heavier 3. "Take my yoke upon you and learn from me, for I am gentle and humble in heart, and you will find rest for your souls" (Mt 11:29) Jesus not only removes the burden, but proposes a new yoke – his own – which is light because it is based on humility. 4. "For my yoke is sweet, and my burden light" (Mt 11:30) Why is Christ's yoke light? 5. Summary Today's Gospel passage is a call to trust in Jesus, who frees us from the burden of sin and the world, offering us the yoke of humility and love.
|