25 LISTOPADA

WTOREK, Dzień powszedni
albo wspomnienie św. Katarzyny Aleksandryjskiej, dziewicy i męczennicy

EWANGELIA - Łk 21, 5-11 (Zapowiedź zburzenia świątyni)

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: «Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony».
Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?»
Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „To ja jestem” oraz „Nadszedł czas”. Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec».
Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie».

MEDYTACJA

Piękno tego świata, które jest dziełem człowieka, może nas prowadzić do Stwórcy i być źródłem wielu poruszeń, również duchowych. Wszystko jednak, co jest częścią tego świata, prędzej czy później przeminie, więc Jezus kieruje dzisiaj nasz wzrok ku wieczności...

Jezus ostrzega uczniów, by ich nie zwiedziono. Świat nieustannie ma dla nas wiele propozycji, które wydają się dobre, sensowne i prowadzące do świętości, ale niekoniecznie są właściwe dla nas w danym momencie. Pobożne myśli i praktyki mogą czasami okazać się pokusą odciągającą nas od naszych obowiązków
i relacji, więc zawsze warto porozmawiać o nich z Bogiem...

Dzisiejsza Ewangelia kończy się przerażającymi opisami, które mogą wzbudzać lęk, ale mamy się nie trwożyć, bo zło i cierpienie nigdy nie mają ostatecznego słowa. Po ciemności krzyża zawsze nastaje światłość poranka zmartwychwstania. Kilka wersetów dalej znajdziemy dobrą nowinę. Jezus powie do uczniów: „nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”...

"Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem" (Łk 21, 8). Jezus widząc przyszłość, ostrzega przed wszystkimi, którzy pod Jego imieniem będą próbowali zwieść ludzi wierzących. To ostrzeżenie jest jak najbardziej aktualne i w naszych czasach...

Słuchacze Jezusa są reprezentantami wszystkich ludzi, wszystkich epok. Jesteśmy do nich podobni. Mamy swoje wyobrażenia, co do których jesteśmy przekonani. Swoje bardzo trudne do zmiany poglądy...

Widzimy powierzchownie, podobnie, jak słuchacze Jezusa, zafascynowani zdobieniami, drogocennymi kamieniami, darami. Patrzymy na wszystko powierzchniowo, zewnętrznie. Nie dostrzegamy, a czasami nie chcemy widzieć dramatów, które za chwilę wszystko zniszczą. W takich momentach kluczem jest duchowa uważność...

Nie możemy dać sobie wmawiać rzeczy, które są zwodnicze, bo suflowane nam przez nieprzyjaciela, złego ducha, przez ludzką ułomność czy przez słabość swoją czy innych wokół...

‘Uważajcie na zwodzicieli. Nie trwóżcie się’. Kluczowym słowem jest tutaj ‘rozeznanie’. Ono pomoże nam uchronić się od błędu i pozorów. Rozeznanie pomaga nam odkrywać i żyć Duchem Jezusa. Nie wystarczy ‘etykieta chrześcijanina’, zewnętrzne oznaki. Uczeń Chrystusa musi w pokorze uczyć się życia Jego Duchem, uciekając od wszelkich pozorów...

W chwili, gdy Jezus wypowiada słowa o „kamieniu na kamieniu”, budowa świątyni wciąż trwała. Zaledwie 37 lat później, bo w 70 roku, Rzymianie spalili
i zburzyli – aż do fundamentów, jako odwet za powstanie żydowskie, spełniając dosłownie proroctwo Jezusa. Dla Żydów była to tragedia. Przecież w świątyni,
w miejscu nazwanym „najświętszym ze świętych”, był obecny Bóg...

Jezus chciał, by Żydzi przestali myśleć, że Bóg interesuje się tylko jednym narodem żydowskim. Chciał, by przestali myśleć, że można Boga zamknąć
w określonej przestrzeni. To nie tak. Nie tędy droga. Tak żyjmy Nim, Ewangelią, aby On był dostrzegalny wśród nas, w świątyni naszego serca. A to powinno być widać, po naszym ewangelicznym sposobie życia, a nie tylko po słowach...

Jezusowa zapowiedź zburzenia świątyni, choć pełne obrazów grozy, niesie głębokie przesłanie nadziei i wierności. Jezus mówi swoim uczniom o trudnych wydarzeniach, które mają nadejść, nie po to jednak, by ich przestraszyć, lecz aby przygotować ich serca na próbę wiary. W ten sposób wlewa w ich serca nadzieję...

Nadzieja nie jest jedynie optymizmem, lecz głęboką ufnością w Boga. W świecie, gdzie często doświadcza się lęku, niepewności, kryzysu wartości – Kościół przypomina, że każdy wierzący jest wezwany, aby być znakiem nadziei...

Jezus uczy nas, abyśmy nie pokładali nadziei w tym, co materialne – nawet w najwspanialszych strukturach religijnych czy kulturowych. On bowiem pragnie, byśmy budowali życie na fundamencie, który nie ulega zniszczeniu...

Obchodzony w Kościele Jubileusz Nadziei to czas łaski, czas przemiany, czas wychodzenia poza siebie ku bliźniemu. Radość Jubileuszu Nadziei nie polega tylko na celebracji, lecz na przemianie życia: by być bardziej uważnym na potrzeby, by budować wspólnotę nadziei w świecie pełnym wykluczeń. Nadzieja, której źródłem jest Bóg, rodzi się w sercu, które kocha i służy...

"Gdy usłyszycie o wojnach i przewrotach, nie trwóżcie się; to musi się najpierw stać" (Łk 21, 9). Jezus nie obiecuje uczniom spokojnego świata. Nie mówi, że zło zniknie ani że człowiek uniknie wstrząsów. Mówi: „Nie lękajcie się”. Wiara daje odwagę, by przechodzić przez niepewność bez paniki, bo Bóg pozostaje wierny nawet wtedy, gdy wszystko się rozpada...

W życiu każdego człowieka przychodzą chwile „wojen i przewrotów” – wewnętrznych, duchowych, relacyjnych. Jezus nie usuwa ich, ale nadaje im sens.
W świecie pełnym lęku chrześcijanin jest świadkiem pokoju – nie dlatego, że nie czuje strachu, ale dlatego, że ufa Temu, który ma ostatnie słowo. Wiara nie chroni przed burzą, lecz pozwala przejść przez nią z otwartymi oczami i sercem, które nie traci nadziei...

...Jezu, proszę o głębokie poczucie bezpieczeństwa i ufność pokładaną w Tobie... Proszę o łaskę jasnego spojrzenia na swoje życie i rozeznawanie Twojej obecności w mojej codzienności... Dziękuję za to, że zawsze jesteś przy mnie...

KOMENTARZ AI (Sztucznej Inteligencji) do Ewangelii Łk 21, 5-11, Zapowiedź zburzenia świątyni

1. Wprowadzenie

Fragment Ewangelii według św. Łukasza 21, 5-11, znany jako część mowy eschatologicznej Jezusa, stanowi głębokie pouczenie o naturze przemijających rzeczy doczesnych, ostrzeżenie przed fałszywymi prorokami i wezwanie do zachowania spokoju i czujności w obliczu historycznych wstrząsów.

2. Zapowiedź zniszczenia Świątyni i przemijalność rzeczy doczesnych

Wersety 5-6 rozpoczynają się od podziwu uczniów dla piękna i wspaniałości Świątyni Jerozolimskiej - budowli ozdobionej pięknymi kamieniami i darami ofiarnymi.
Świątynia ta była symbolem trwałości i chwały narodu żydowskiego.
Reakcja Jezusa jest jednak radykalna i prorocza: „Przyjdą dni, w których z tego, co podziwiacie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie został zwalony”.

2.1. Proroctwo historyczne

Jak zauważył papież Jan Paweł II, słowa te dotyczyły wydarzenia stosunkowo bliskiego w czasie - zniszczenia Jerozolimy i Świątyni, które nastąpiło
w 70. roku po Chrystusie.
Dla słuchaczy, którzy widzieli na własne oczy jej majestat, była to zapowiedź niewyobrażalnej katastrofy.

2.2. Wymiar uniwersalny

Jezus nie chce nas przestraszyć, ale uświadomić, że wszystko, co widzimy, nieuchronnie przeminie.
Nawet najsilniejsze królestwa, najświętsze budowle i najbardziej pewne rzeczywistości tego świata nie trwają wiecznie; prędzej czy później upadają.
To nauka o przemijalności wszystkich ziemskich, materialnych struktur.

3. Odrzucenie chorobliwej ciekawości i ostrzeżenie przed zwiedzeniem

Zaniepokojeni uczniowie natychmiast zadają dwa pytania: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak, że to się dziać zacznie?”.
Pytanie to wyraża ludzką ciekawość dotyczącą czasu i znaków końca.

3.1. Ostrzeżenie przed fałszywymi prorokami (w. 8)

Jezus nie zaspokaja tej ciekawości.
Zamiast tego, Jego pierwsza i najważniejsza przestroga brzmi: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono”.
Ostrzega przed wieloma, którzy przyjdą w Jego imieniu, mówiąc: „Ja jestem” lub „Czas jest bliski!”.
Święty Tomasz z Akwinu interpretuje to jako ostrzeżenie przed sedukcją i uzurpowaniem sobie imienia Chrystusa, co miało miejsce np. w przypadku Szymona Maga, a w szerszym sensie odnosi się do fałszywych proroków i Antychrysta.

3.2. Unikanie apokaliptycznych kaznodziejów

Papież Franciszek podkreślał, że ci, którzy naśladują Jezusa, nie powinni ulegać „prorokom zagłady”, nonsensom horoskopów ani przerażającym kazaniom
i przewidywaniom, które odciągają od rzeczy naprawdę ważnych.
Musimy odróżniać słowo mądrości od krzyków tych, którzy w imię Boga chcą straszyć, siać podziały i lęk.
Uleganie strachowi może prowadzić do szukania odpowiedzi w magicznych sztuczkach, horoskopach lub u „mesjaszów” szerzących teorie spiskowe.

4. Znaki czasów: wojny, katastrofy i wytrwałość

Jezus wymienia serię wydarzeń, które będą towarzyszyć historii, zarówno w kontekście zniszczenia Jerozolimy, jak i w odniesieniu do czasów ostatecznych.

4.1. Wojny i niepokoje (w. 9-10)

„Gdy usłyszycie o wojnach i przewrotach, nie trwóżcie się.
To bowiem musi stać się najpierw, ale nie zaraz nastąpi koniec”.
Nastąpi „powstanie narodu przeciw narodowi i królestwa przeciw królestwu”.
Te wstrząsy, choć przerażające, są częścią koniecznego porządku wydarzeń, ale nie oznaczają natychmiastowego końca.
Są to dopiero „początki boleści” (jak u Mateusza).

4.2. Katastrofy naturalne (w. 11)

Będą miały miejsce „wielkie trzęsienia ziemi, a w różnych miejscach głód i zaraza”.
Będą także „straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”.
Tomasz z Akwinu interpretuje te plagi (zarazy, głód, trzęsienia ziemi) jako dowód, że wojny i nieszczęścia nie są dziełem przypadku, ale wyrazem Bożej odpłaty.

Wszystkie te zjawiska - wojny, katastrofy, fałszywi mesjasze - stanowią dramatyczne wydarzenia, które naznaczają ludzką historię.
Jezus wzywa do nieulegania przerażeniu (memento mori) i do rozeznawania czasów, aby pozostać wiernymi uczniami Ewangelii pośród historycznych przewrotów.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

TUESDAY, Weekday
or Memorial of St. Catherine of Alexandria, virgin and martyr

GOSPEL - Lk 21:5-11 (Announcement of the destruction of the temple)

While some were speaking of the temple being adorned with beautiful stones and votive offerings, Jesus said, "As for these things which you see, there will not be left one stone upon another that will not be thrown down."
They asked Him, "Teacher, when will these things be? And what will be the sign when these things are about to take place?"
Jesus answered, "Beware that you are not deceived. For many will come in my name, saying, 'It is I,' and 'The time has come.' Do not follow them.
And do not be alarmed when you hear of wars and revolutions. These things must happen first, but the end will not come immediately."
Then he said to them: "Nation will rise against nation, and kingdom against kingdom. There will be great earthquakes, and in some places famines
and pestilences; fearful sights and great signs will appear in the heavens."

MEDITATION

The beauty of this world, which is the work of man, can lead us to the Creator and be a source of many stirrings, including spiritual ones. However, everything that is part of this world will sooner or later pass away, so today Jesus directs our gaze to eternity...

Jesus warns the disciples not to be deceived. The world constantly offers us many proposals that seem good, sensible, and leading to holiness, but they are not necessarily appropriate for us at a given moment. Pious thoughts and practices can sometimes prove to be tempting, drawing us away from our responsibilities and relationships, so it is always worth discussing them with God...

Today's Gospel ends with terrifying descriptions that may arouse fear, but we are not to be alarmed, because evil and suffering never have the final word. After the darkness of the cross, the light of resurrection morning always comes. A few verses later, we find good news. Jesus will say to his disciples: "Look up and lift up your heads, for your redemption is drawing near"...

"Beware that you are not deceived, for many will come in my name" (Luke 21:8). Seeing the future, Jesus warns against all who would try to deceive believers in his name. This warning is equally relevant in our times...

Jesus' listeners represent all people, all eras. We are like them. We have our own ideas, which we are convinced of. Our own views, which are very difficult to change...

We see superficially, just like Jesus' listeners, fascinated by ornaments, precious stones, gifts. We look at everything superficially, externally. We fail to notice, and sometimes refuse to see, the dramas that will soon destroy everything. In such moments, spiritual mindfulness is key...

We cannot allow ourselves to be persuaded by things that are deceptive, because they are suggested to us by the enemy, the evil spirit, human frailty, or the weaknesses of ourselves or those around us...

'Beware of deceivers. Do not be afraid.' The key word here is 'discernment.' It will help us protect ourselves from error and appearances. Discernment helps us discover and live by the Spirit of Jesus. 'Christian etiquette,' external signs, are not enough. A disciple of Christ must humbly learn to live by His Spirit, fleeing all appearances...

At the moment when Jesus uttered the words about "stone upon stone," the construction of the temple was still underway. Just 37 years later, in 70 AD, the Romans burned and demolished it—right down to its foundations—as revenge for the Jewish uprising, literally fulfilling Jesus' prophecy. For the Jews, this was a tragedy. After all, God was present in the temple, in the place called the "holy of holies."

Jesus wanted Jews to stop thinking that God was interested only in the Jewish people. He wanted them to stop thinking that God could be confined to
a specific space. That's not the way. That's not the way. Let us live Him, the Gospel, in such a way that He becomes visible among us, in the temple of our hearts. And this should be evident in our evangelical way of life, not just in words.

Jesus' announcement of the destruction of the temple, though full of images of horror, carries a profound message of hope and faithfulness. Jesus tells his disciples about the difficult events to come, not to frighten them, but to prepare their hearts for the test of faith. In this way, he instills hope in their hearts.

Hope is not merely optimism, but a profound trust in God. In a world often experiencing fear, uncertainty, and a crisis of values, the Church reminds us that every believer is called to be a sign of hope...

Jesus teaches us not to place our hope in material things—even in the most magnificent religious or cultural structures. For He desires us to build our lives on
a foundation that cannot be destroyed...

The Jubilee of Hope celebrated in the Church is a time of grace, a time of transformation, a time of reaching out beyond ourselves to our neighbors. The joy
of the Jubilee of Hope is not just about celebration, but about transforming lives: to be more attentive to needs, to build a community of hope in a world full
of exclusion. Hope, whose source is God, is born in a heart that loves and serves...

"When you hear of wars and revolutions, do not be alarmed; these things must first take place" (Lk 21:9). Jesus does not promise his disciples a peaceful world. He does not say that evil will disappear or that humanity will escape upheaval. He says: "Do not be afraid." Faith gives the courage to navigate uncertainty without panic, because God remains faithful even when everything falls apart...

In every person's life, moments of "wars and revolutions" come—internal, spiritual, relational. Jesus does not eliminate them, but gives them meaning.
In a world filled with fear, the Christian is a witness to peace—not because he or she lacks fear, but because he or she trusts the One who has the final word. Faith does not protect against the storm, but allows us to navigate it with open eyes and a heart that does not lose hope...

...Jesus, I ask for a deep sense of security and trust in You... I ask for the grace to look at my life clearly and recognize Your presence in my daily life...
Thank you for always being with me...

AI (Artificial Intelligence) COMMENTARY on the Gospel of Luke 21:5-11, Foretelling the Destruction of the Temple

1. Introduction

Luke 21:5-11, known as part of Jesus' eschatological discourse, provides profound instruction on the nature of transient temporal things, a warning against false prophets, and a call to remain calm and vigilant in the face of historical upheavals.

2. Foretelling the Destruction of the Temple and the Transience of Temporal Things

Verses 5-6 begin with the disciples' admiration for the beauty and splendor of the Temple in Jerusalem—a structure adorned with beautiful stones
and offerings.
This Temple was a symbol of the permanence and glory of the Jewish people.
Jesus's response, however, is radical and prophetic: "The days will come when, of all that you admire, not one stone will be left upon another that will not be thrown down."

2.1. Historical Prophecy

As Pope John Paul II noted, these words referred to a relatively recent event – ??the destruction of Jerusalem and the Temple, which occurred in 70 AD.
For the listeners, who witnessed its majesty firsthand, it was a foreshadowing of an unimaginable catastrophe.

2.2. Universal Dimension

Jesus does not want to frighten us, but to remind us that everything we see will inevitably pass away.
Even the strongest kingdoms, the holiest buildings, and the most certain realities of this world do not last forever; sooner or later they fall.
This is a lesson about the transience of all earthly, material structures.

3. Rejection of Morbid Curiosity and Warning Against Deception

The anxious disciples immediately ask two questions: "Master, when will this happen, and what will be the sign that this is about to happen?"
This question expresses human curiosity about time and the signs of the end.

3.1. Warning Against False Prophets (v. 8)

Jesus does not satisfy this curiosity.
Instead, His first and most important warning is: "Beware that you are not deceived."
He warns against many who will come in His name, saying, "I am" or "The time is near!"
St. Thomas Aquinas interprets this as a warning against seduction and usurpation of Christ's name, as occurred, for example, in the case of Simon Magus,
and in a broader sense refers to false prophets and the Antichrist.

3.2. Avoiding Apocalyptic Preachers

Pope Francis emphasized that those who follow Jesus should not succumb to "prophets of doom," the nonsense of horoscopes, or terrifying sermons
and predictions that distract from what is truly important.
We must distinguish the word of wisdom from the cries of those who, in the name of God, seek to frighten, sow division, and fear.
Giving in to fear can lead us to seek answers in magic tricks, horoscopes, or conspiracy theorists.

4. Signs of the Times: Wars, Disasters, and Perseverance

Jesus lists a series of events that will accompany history, both in the context of the destruction of Jerusalem and in relation to the end times.

4.1. Wars and Upheavals (vv. 9-10)

“When you hear of wars and revolutions, do not be alarmed.
For these things must happen first, but the end will not come immediately.”
There will be “nation rising against nation, and kingdom against kingdom.”
These upheavals, though terrifying, are part of a necessary order of events, but they do not mean an immediate end.
These are only the “beginning of sorrows” (as in Matthew).

4.2. Natural Disasters (v. 11)

There will be "great earthquakes, and famines and pestilences in various places."
There will also be "terrible sights and great signs in the heavens."
Thomas Aquinas interprets these plagues (plagues, famines, earthquakes) as proof that wars and calamities are not accidental but an expression of God's retribution.

All these phenomena - wars, disasters, false messiahs - constitute dramatic events that mark human history.
Jesus calls us not to yield to fear (memento mori) and to discern the times, so as to remain faithful disciples of the Gospel amidst historical upheavals.

 

 


 

Flag Counter