19 LISTOPADA
ŚRODA, Dzień powszedni EWANGELIA - Łk 19, 11-28 (Przypowieść o dziesięciu minach) Jezus opowiedział przypowieść, ponieważ był blisko Jeruzalem, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. MEDYTACJA Uczniowie Jezusa jeszcze w czasie Jego ziemskiego życia spodziewali się, że już wkrótce nadejdzie Królestwo Boże. Mieli związane z tym swoje wyobrażenia Poprzez swoją przypowieść Jezus przypomina uczniom, że nadejście Królestwa Bożego to nie tyle zewnętrzna interwencja Boga, co skutek naszego zaangażowania w świat. Im lepiej wykorzystujemy naszą wrażliwość, talenty i zasoby, żeby świat był bardziej ludzki, bezpieczny i sprawiedliwy, tym bardziej Królestwo Niebieskie dojrzewa wokół nas... Jezus zaprasza każdego z nas do współpracy w misji budowania Królestwa Bożego. Nie oczekuje od nas więcej, niż jesteśmy w stanie dać. Aby budować Królestwo Boże wśród nas, wystarcza Mu tyle, na ile pozwalają nam nasze możliwości i nasz aktualny stan... "Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min". Odpowiedział mu: "Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami" (Łk 19, 16-17). Wydaje nam się, że dostaliśmy za mało od Boga, by cokolwiek z tym zrobić. Przykrywamy swoje talenty zniechęceniem Czekamy na heroiczne czyny i wydarzenia zmieniające bieg historii, by ujawnić swoje talenty, zapominając, że życie to suma zdarzeń prozaicznych na Teraźniejszość jest ważna, bo ma wpływ na nasze przyszłe losy. Chrześcijanin jest mocno zakorzeniony w doczesności. Ona ma znaczenie. To jest czas nawrócenia, to jest czas zbawienia. Teraz, nie później. Nie możemy lekceważyć doczesności i wszystkiego, co z nią jest związane. Ona jest czasem i miejscem, Przypowieść z dzisiejszej Ewangelii jest zapowiedzią odejścia i powrotu Pana. A pomiędzy Jego śmiercią i wniebowstąpieniem a sądem ostatecznym jest ‘ludzka historia’, czas naszej podróży, kiedy Pan wysyła nas, byśmy Go naśladowali i mówi: „Idź i ty czyń podobnie”... Chrześcijanin zna wartość doczesności. Zbyt łatwo przychodzi nam myśleć, że doczesność niewiele znaczy, ważna jest wieczność. Tak, ale ona nie istnieje bez tego, co charakteryzuje ziemski czas naszego życia. Jezus nie deprecjonuje naszego ziemskiego czasu, co więcej, od niego – zdolności nawrócenia, pojednania, miłosierdzia – uzależnia naszą wieczność... Jezus był blisko Jerozolimy. W tym czasie pojawiają się wśród słuchaczy spekulacje, że zaraz nastąpi koniec świata, co było dość często zapowiadane wówczas przez samoistnych proroków. Jezus odpowiedział na nie przypowieścią, w której zachęca do aktywności tu i teraz, a nie do biernego czekania na nadchodzący koniec.,, Jesteśmy bogaci. Bóg wiele nam daje. Mamy te dobra rozwijać na ziemi. Nie mamy stać w miejscu. Jesteśmy powołani do życia pełnego emocji, przygód, rozwoju, zmagań z wadami i grzechami, z kompleksami i niewiarą we własne siły, walki z przeciwnościami, kreatywności, zmieniania na lepsze świata. Wykorzystajmy dobrze czas, który został nam na ziemi dany... Zawsze pamiętajmy, że większy od naszej kruchości, niedoskonałości, jest Ten, który nas wybrał i swoje dzieło w nas doprowadzi do końca. Bez Niego nie dalibyśmy rady ani być wiernymi w sprawach małych, ani w wielkich. Bez Niego cena byłaby nie do zapłacenia. Bez Niego logika ludzka zwyciężyłaby Bożą... "Strzeż mnie jak źrenicy oka; w cieniu Twych skrzydeł mnie ukryj" (Ps 17, 8)... Człowiek jest ważny dla Boga, ale też powinien ufać Stwórcy. Słudzy, o których dzisiaj czytamy w Ewangelii, dzielą się na tych, którzy ufają Bogu i skrywając się w cieniu Jego skrzydeł, pomnażają dobra, które od niego otrzymali. Drudzy odrzucają Pana i nie chcą, by panował nad nimi. Oni nic nie robią. Jest jeszcze sługa, który zamienia ufność na lęk. On też niczego nie pomnożył... Ufność jest niezbędna w rozwoju naszej relacji z Bogiem i z ludźmi. Zaufanie pomnaża zyski. Nie dajmy sobie wmówić, że jest inaczej... ...Jezu, proszę o mądrość i siłę woli w pomnażaniu otrzymanego dobra... Proszę o łaskę wykorzystania tego, co mam, aby naśladować Ciebie... Dziękuję za zaufanie, jakim mnie obdarzasz, mówiąc: „Idź”... KOMENTARZ AI (Sztucznej Inteligencji) do Ewangelii Łk 19, 11-28, Przypowieść o dziesięciu minach 1. Wprowadzenie Dzisiejszy fragment Ewangelii, zaczerpnięty z 19. rozdziału św. Łukasza, jest niezwykle bogaty i dotyka fundamentalnych prawd naszej wiary: natury Królestwa Bożego, odpowiedzialności, jaką ponosimy za otrzymane dary, oraz nieuchronności ostatecznego rozliczenia. 2. Kontekst przypowieści: oczekiwanie na Królestwo Jezus opowiada tę przypowieść, gdy jest blisko Jerozolimy, a Jego słuchacze, w tym uczniowie, są przekonani, że Królestwo Boże ma się natychmiast objawić. "Pewien szlachetnie urodzony człowiek udał się do dalekiego kraju, aby objąć dla siebie królewską władzę i potem powrócić". Według interpretacji wczesnych Ojców Kościoła, ten szlachetnie urodzony człowiek to nikt inny jak sam Chrystus. 3. Wezwanie do działania: "Handlujcie, aż wrócę" Zanim ów szlachcic odchodzi, wzywa dziesięciu swoich sług i daje im dziesięć min (funtów), mówiąc: "Handlujcie nimi, aż wrócę". W przeciwieństwie do podobnej przypowieści o talentach, gdzie słudzy otrzymują różne kwoty (pięć, dwa, jeden talent), tutaj każdy z dziesięciu sług otrzymuje tę samą sumę – jedną minę. Polecenie "Handlujcie nimi, aż wrócę" jest wezwaniem do życia aktywnego i owocnego. 4. Rozliczenie i nagroda: wierność w małej rzeczy Po powrocie, szlachcic, który otrzymał już władzę królewską, wzywa sługi na rozliczenie. 5. Przestroga: sługa niewierny i strach Następnie przychodzi trzeci sługa, który nie zyskał nic. "Panie, oto twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce, bo bałem się ciebie, gdyż jesteś człowiekiem surowym: bierzesz, czego nie położyłeś, i żniesz, czego nie posiałeś". Ten sługa symbolizuje tych, którzy otrzymali dary, ale ukryli je w grzechach cielesnych lub doczesnych sprawach. Pan osądza go na podstawie jego własnych słów. "Z ust twoich cię osądzę, zły sługo! Niewierny sługa jest potępiony nie za utratę powierzonej sumy, lecz za brak działania i zaniedbanie obowiązku pomnażania. Konsekwencją jest odebranie mu miny i przekazanie jej temu, który ma dziesięć. 6. Dodatkowe wątki: obywatele i przeciwnicy Przypowieść Ewangelisty Łukasza zawiera element, którego brakuje w wersji Mateusza: opór obywateli. "Lecz obywatele jego kraju nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: ‘Nie chcemy, żeby ten człowiek królował nad nami’". Ci obywatele, którzy nie chcieli, aby szlachcic (Chrystus) nad nimi panował, to prawdopodobnie Izrael, który w czasie Jego Wcielenia Mu nie uwierzył, a być może także inni poganie, którzy Go odrzucili. Po powrocie, król wydaje rozkaz: 7. Wnioski Przypowieść o minach uczy nas trzech kluczowych prawd. 7.1. Królestwo Boże nie objawi się natychmiast 7.2. Odpowiedzialność za dary 7.3. Sąd i nagroda są sprawiedliwe --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- WEDNESDAY, Weekday GOSPEL - Lk 19:11-28 (The Parable of the Ten Minas) Jesus told a parable because he was near Jerusalem, and they thought the kingdom of God was about to appear. MEDITATION Even during his earthly life, Jesus' disciples expected the Kingdom of God to arrive soon. They had their own ideas and expectations about it... Through his parable, Jesus reminds his disciples that the coming of the Kingdom of God is not so much an external intervention by God, but rather a result Jesus invites each of us to collaborate in the mission of building the Kingdom of God. He does not expect more from us than we are able to give. To build the Kingdom of God among us, what our abilities and current circumstances allow is sufficient for Him... "Lord, your mina has gained ten minas." He replied, "Well done, good servant; since you have been faithful in a very small matter, govern ten cities" We wait for heroic deeds and events that change the course of history to reveal our talents, forgetting that life is a sum of mundane events, alternating with trivial ones, with which we grapple, until finally we understand the full greatness of humanity—our own humanity. All this, only to be rewarded by hearing His words: Good servant, your faithfulness and goodness make you the ruler of cities. You are sent by God. Go!... The present is important because it influences our future destiny. A Christian is deeply rooted in mortality. It matters. This is the time of conversion, this The parable from today's Gospel announces the Lord's departure and return. And between His death and ascension and the Last Judgment is "human history," the time of our journey, when the Lord sends us to follow Him and says: "Go and do likewise"... A Christian knows the value of temporality. It's all too easy for us to think that temporality means little, that eternity is what matters. Yes, but eternity doesn't exist without what characterizes our earthly time. Jesus doesn't devalue our earthly time; what's more, he makes our eternity dependent on it—the capacity for conversion, reconciliation, mercy— Jesus was near Jerusalem. At that time, speculation arose among his listeners that the end of the world was imminent, a fact often foretold by independent prophets at the time. Jesus responded with a parable in which he encouraged us to be active here and now, not passively wait for the coming end. We are rich. God gives us much. We are to develop these goods on earth. We are not to stand still. We are called to a life full of emotions, adventures, growth, struggles with flaws and sins, with insecurities and lack of self-confidence, struggles with adversity, creativity, and changing the world for the better. Let us make good use of the time we have been given on earth... Let us always remember that greater than our frailty and imperfection is the One who chose us and will bring His work in us to completion. Without Him, we would be unable to be faithful in matters small or great. Without Him, the price would be unpayable. Without Him, human logic would triumph over God's... "Keep me as the apple of the eye; hide me in the shadow of your wings" (Ps 17:8)... Man is important to God, but he should also trust the Creator. The servants we read about in the Gospel today are divided into those who trust God and, hiding in the shadow of His wings, multiply the goods they have received from Him. Others reject the Lord and refuse to let Him rule over them. They do nothing. Then there is the servant who exchanges trust for fear. He didn't multiply anything either... Trust is essential in developing our relationships with God and with others. Trust multiplies gains. Let's not let anyone convince us otherwise... ...Jesus, I ask for wisdom and willpower to multiply the good I have received... I ask for the grace to use what I have to imitate You... Thank you for the trust you place in me, saying, "Go"... AI (Artificial Intelligence) COMMENTARY on the Gospel of Luke 19:11-28, The Parable of the Ten Minas 1. Introduction Today's Gospel passage, taken from Luke 19, is incredibly rich and touches on fundamental truths of our faith: the nature of the Kingdom of God, 2. Context of the Parable: Waiting for the Kingdom Jesus tells this parable as he nears Jerusalem, and his listeners, including his disciples, are convinced that the Kingdom of God is about to be revealed immediately. "A certain nobleman went into a distant country to obtain for himself a kingdom and then return". According to the interpretation of the early Church Fathers, this nobleman was none other than Christ Himself. 3. A Call to Action: "Trade Until I Return" Before the nobleman departs, he calls ten of his servants and gives them ten minas (pounds), saying, "Trade with these until I return." Unlike the similar parable of the talents, where the servants receive different amounts (five, two, one talent), here each of the ten servants receives the same sum – one mina. The command "Trade in these until I return" is a call to an active and fruitful life. 4. Accountability and Reward: Fidelity in Small Things Upon his return, the nobleman, who has already received royal power, calls the servants to account. 5. Warning: The Unfaithful Servant and Fear Next comes the third servant, who has gained nothing. "Lord, this is your face, which I kept wrapped in a handkerchief, for I was afraid of you, because you are a harsh man; you take what you did not lay down and reap what you did not sow." This servant symbolizes those who have received gifts but have hidden them in sins of the flesh or worldly affairs. The master judges him based on his own words. "I will judge you by your own mouth, you wicked servant! The unfaithful servant is condemned not for losing the entrusted sum, but for inaction and neglecting his duty to increase it. The consequence is that the mina is taken from him and given to the one who has ten. 6. Additional Themes: Citizens and Opponents Luke's parable contains an element missing from Matthew's version: the resistance of the citizens. "But the citizens of his country hated him and sent an embassy after him, saying, 'We do not want this man to reign over us.'" The citizens who did not want the nobleman (Christ) to rule over them were likely Israel, who did not believe Him at the time of His Incarnation, and perhaps also other Gentiles who rejected Him. This is a clear warning against opposing Christ's rule. Upon his return, the king issues the command: "Bring here and slaughter these enemies of mine who did not want me to reign over them before them" (Luke 19:27). 7. Conclusion The parable of the minas teaches us three key truths. 7.1. The Kingdom of God will not be revealed immediately. 7.2. Responsibility for Gifts 7.3. Judgment and reward are just.
|