24 LUTEGO

PIĄTEK, Piątek po Popielcu

EWANGELIA - Mt 9, 14-15 (Kiedy zabiorą im oblubieńca, wtedy będą pościć)

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: „Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?”
Jezus im rzekł: „Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki oblubieniec jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im oblubieńca, a wtedy będą pościć”.

MEDYTACJA

Święta Trójca – Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty, jest miłością, która aktywnie działa w czasie i przestrzeni. Bóg od stworzenia świata uczestniczy w historii, jest jej częścią. Obecność Jego łaski nie zawsze jest jednak oczywista...

Jezus przekonuje, że jest z nami i dlatego nie mamy powodu do smutku. Przez zwykłe i codzienne wydarzenia Bóg chce zapewniać nas o tym, że jest przy nas...

Tajemnica, którą pozostaje Bóg, nie może być w pełni zrozumiana. Człowiek nigdy nie zgłębi jej do końca. On jednak chce, abyśmy Go poznawali i doświadczali Jego miłości. Nasze serce jest przestrzenią doświadczania obecności Boga...

Jezus zapytany o brak postu u Jego uczniów, mówi o zaślubinach, które nie są odpowiednim czasem na smutek i post. Zaślubiny, to ważny symbol w Starym Testamencie, opisujący relację Boga i człowieka. Pierwsi chrześcijanie często wykorzystywali obraz zaślubin Chrystusa z Jego Kościołem...

Czas, który ma nadejść, kiedy pan młody zostanie zabrany, to zapowiedź męki i śmierci Jezusa, a wtedy postem będzie wysiłek szukania Go, ciężar oczekiwania na Jego powtórne przyjście, jałowość codzienności. Ten post jest uczestniczeniem w Jezusowym upokorzeniu i ogołoceniu na krzyżu...

Często doświadczamy zdziwienia, a nawet zgorszenia, postawą innych. Nierzadko dzieje się tak, bo nie rozumiemy czyichś intencji ani pragnień. Trzeba odpowiednio dostosowywać swoją perspektywę patrzenia...

Jezus pokazuje uczniom Jana, że są różne rodzaje ćwiczeń duchowych, które należy stosować w różnym czasie i w ich wyborze warto być roztropnym...

Rozpoznanie Boga jako Oblubieńca, rozpoznanie Jego nastawienia względem nas, zmienia nasz sposób funkcjonowania. W centrum zainteresowań przestaje wówczas znajdować się postawa „co mam zrobić”, a pojawia się radość z Jego obecności...

Nasycamy się bliskością, rozmową, wspólnym przebywaniem. Forma wszelkich działań ulega sublimacji i podporządkowaniu Jemu, Jego Osobie. Jakakolwiek czynność, z tej racji, że jest wykonywana przy Nim i wtopiona w przestrzeń relacyjną, przestaje być ciężarem, koniecznym do wykonania trudnym obowiązkiem...

...Jezu, proszę o łaskę postu, który pogłębia więź z Tobą i bliźnimi... Proszę o przeżywanie postu z całym bogactwem znaczeń... Wiem że Jesteś, niezależnie od okoliczności mojego życia… Dziękuję za możliwość uczestniczenia w Twoim krzyżu...


 

 

 

Flag Counter