22 PAŹDZIERNIKA

PIĄTEK, Wspomnienie św. Jana Pawła II, papieża

EWANGELIA - Łk 12, 54-59 (Poznać znaki czasu)

Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcz idzie”. I tak bywa. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa. Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie? I dlaczego sami
z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?
Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie pociągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia.
Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, póki nie oddasz ostatniego pieniążka».

MEDYTACJA

Choć byli pobożni, nie przyjęli Jezusa. Umieli o Bogu teoretyzować. Gdy okoliczności wymagały decyzji, woleli zostać przy tym, do czego się przyzwyczaili. Woleli udawać, że nie rozumieją, a przecież nie mogli nie wiedzieć, że za sprzeciwianie się Bogu czekał ich sąd...

Jezus nie pyta o to, dlaczego jego słuchacze nie słuchają nauczycieli życia duchowego, dlaczego nie odwołują się do autorytetów, ale pyta, dlaczego samodzielnie nie rozróżniają między dobrem a złem...

Dobra formacja prowadzi do samodzielności, dobry nauczyciel uczy bycia wolnym...

"Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody" (Łk 12, 58). Prosta rada, chociaż niechętnie realizowana, a przecież zgoda i porozumienie, to fundament pod budowanie dobrych relacji, opartych na fundamencie miłości...

Miłość bliźniego nie może być tylko teoretyczna, ale powinna przekładać się na naszą codzienność. Warto więc zastanowić się nad zgodą w swoim środowisku...

Jezus przestrzega nas przed krótkowzrocznością duchową. Prognozując pogodę, potrafimy być dalekowzroczni. Gdy chodzi o sferę duchową, czyli relacje
z Bogiem i ludźmi, to nie jesteśmy już tak skuteczni...

Życie bez pojednania z tymi, których skrzywdziliśmy, jest przejawem krótkowzroczności duchowej. Dlaczego sami z siebie nie rozróżniamy tego, co słuszne?...

Słuszne jest to, co zapewnia nam dobrą przyszłość. A pojednanie, miłość do Boga i ludzi, gwarantuje nam życie wieczne, czyli przyszłość najważniejszą i jedyną prawdziwą. Bądźmy rozsądni, czyli dobrzy...

Ciągle uczymy się tego, że chrześcijaństwo jest religią budującą relacje. Wzorem jest Trójca Święta, gdzie między poszczególnymi Osobami są doskonałe relacje miłości, pokoju i jedności…

Jesteśmy zaproszeni do budowania żywej i dobrej relacji z Bogiem i drugim człowiekiem. Bądźmy tymi, którzy miłują, dążą do zgody, żyją Bogiem i Ewangelią. W dzisiejszych czasach taki znak jest szczególnie potrzebny...

Badanie i interpretowanie znaków czasu w kontekście Dobrej Nowiny umożliwia poznanie sensu naszego życia na ziemi i w perspektywie wieczności...

Istota nie dotyczy pogody, choć ta staje się pretekstem do wielu rozmów, bo o pogodzie zawsze można porozmawiać. Wszyscy znają się na niej i trudno by szukać sytuacji, w której ludzie kłócą się o to, jaka będzie jutro pogoda...

Aby rozpoznawać znaki, trzeba odnosić się do słowa Bożego i z pomocą Ducha Świętego wsłuchać się w nie, pamiętając jednocześnie, że sprawy Boże mają swój odpowiedni czas...

Wsłuchiwanie się w słowo Boże pozwala nam, abyśmy w swoim rozeznawaniu i decyzjach kierowali się nie wygodą, łatwizną i szukaniem miłego życia, ale tym, co dobre i prawdziwe, aby nie zatrzymać się i nie zagubić w drodze dojrzewania do wieczności...

"Bądźcie czujni, aby was nic od tej miłości nie odłączyło. Żadne fałszywe hasła, błędne ideologie ani pokusa pójścia na kompromis z tym, co nie jest z Boga. Odrzućcie wszystko, co tę jedność niszczy i osłabia" (Jan Paweł II, Gorzów, 2.06.1997)...

Jezus trafnie opisuje nasze pokolenie. Potrafimy rozpoznawać wiele zdarzeń, potrafimy czytać niebo, cieszymy się z kolejnych rewelacji i odkryć astronomicznych, ale nie umiemy rozpoznać tego, co najważniejsze...

Jesteśmy pokoleniem zagubionym, które nie potrafi poradzić sobie z oceną, czy coś jest dobre, czy złe, czy coś jest prawdą czy kłamstwem. Nie umiemy rozpoznawać znaków czasu...

...Jezu, chcę dzisiaj porozmawiać o mojej relacji z Tobą, o wolności i samodzielności w tej relacji... Proszę o przenikliwość duszy w rozeznawaniu Twojej woli
w wydarzeniach dnia...

 


 

Flag Counter