13 CZERWCA

PONIEDZIAŁEK, Wspomnienie św. Antoniego z Padwy, prezbitera i doktora Kościoła

EWANGELIA - Mt 5, 38-42 (Nie dochodzić ściśle swojego prawa)

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie».

MEDYTACJA

Wyobraź sobie, jak idziesz pod bardzo silny wiatr...
Jak trudno jest ci stawiać kolejne kroki...
Jak trudno jest złapać powietrze...
A jednak chcesz i idziesz w tamtą stronę...

Współczesny świat mówi ci, że liczy się tylko to, czego ty chcesz, czyli twoje myśli i pragnienia oraz twoje zachcianki i kaprysy.
Taki świat wyłania się z reklam, które zachęcają cię do brania tego, czego pragniesz.
Natomiast, jeżeli ktoś chce czegoś od ciebie, masz go skreślić.
Dobro innych należy zepchnąć na dalszy plan...

Jezus mówi jednak coś innego, bardzo zaskakującego – by pozbyć się własnej woli.
Jeśli ktoś chce ci coś zabrać - oddaj mu to...
Dlaczego tak?...
Ile zła w twoim życiu bierze się z egoizmu i chciwości?...
Czasami nawet tych nieuświadomionych...

Ciekawą propozycję przedstawia św. Ignacy.
Zasadę, która mówi, by czynić przeciwnie, niż podpowiadają nam negatywne myśli.
Nie chce mi się pomodlić, więc poświęcę chwilę na modlitwę.
Nie chce mi się z Nim rozmawiać, ale jednak zamienię z Nim słowo...

Czy i kiedy w swoim życiu możesz próbować tak postępować?...

Dzisiejsza Ewangelia może niepokoić jako wezwanie do bezczynności w obliczu zła...
Punktem wyjścia rozumowania Jezusa jest starożytna zasada odwetu pojmowanego jako norma najwyższej sprawiedliwości „oko za oko, ząb za ząb”.
Jezus odwraca to myślenie i wskazuje na męstwo i przebaczenie, a nie na odwet, jako warunek budowania relacji międzyludzkich...

Zatem, w jaki sposób powstrzymać narastającą falę nienawiści i zemsty?...
Jezus mówi, że warunkiem jest ustępstwo i pragnienie pokoju.
Jeśli ktoś bezwzględnie domaga się wyrównania rachunków, nie doprowadzi do zaprzestania sporu.
W pewnym momencie należy powiedzieć: „Wystarczy”.
To jest droga do zaniechania wojen i sporów...
Nie chodzi tutaj o bezczynność wobec zła, ale pełne pasji zaangażowanie w przebaczenie.
Taka postawa rodzi ludzi, którzy zaprowadzają pokój i będą nazwani synami Bożymi...
Bo Chrześcijanin jest człowiekiem pokoju...

Miłość nie polega na bezbronności i nie do bezbronności namawia cię Jezus.
Tymi słowami chce ci uświadomić, że zło lubi opór i karmi się nim.
Zła nie da się więc pokonać oporem.
Tym sposobem można je tylko powstrzymać, zakreślić nieprzekraczalną dla niego granicę, ale nie pokonać.
Tylko dobrem można zwyciężyć zło, bo nie da się pożaru ugasić ogniem...

Dobro jednak, aby mogło zwyciężyć, musi być mądre i jednoznaczne, czyli czyste, a ponadto musi opierać się na miłości...

Proś o łaskę przyjęcia Bożej miłości w miejsca zranione przez ludzką nienawiść...

Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w przeciwstawianiu się swojemu egoizmowi i chciwości...

 

 

Flag Counter