26 KWIETNIA

WTOREK, Dzień powszedni

EWANGELIA - J 14, 27-31a (Pokój zostawiam wam)

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.
A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę
z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

MEDYTACJA

Bywają chwile, że wyraźnie odczuwa się bliskość Boga...
Ale zdarzają się również rozstania...

Gdy w chwili pocieszenia wiele obiecuje się Bogu, to czasami może powstać obawa, że nie sprosta się temu, co się obiecało, zwłaszcza, gdy zniknie poczucie Jego bliskości...
Taka obawa jest bezzasadna, gdy Jemu naprawdę zaufasz...

Otwórz się, a zwłaszcza swoje serce, przed Jezusem.
On da ci swój pokój.
To nie są tylko słowa i nie jest to tylko obietnica pokoju, gdyż Jego pokój to rzeczywistość.
To jest ten sam pokój, który otrzymali uczniowie, gdy On rozsyłał ich w świat, aby głosili Ewangelię.
Ten pokój to wewnętrzny pokój Jezusa, skoncentrowanego całkowicie na Ojcu.
To, analogicznie jak miłość, centrum Ich relacji.
I do tej właśnie relacji zaprasza cię Jezus...

Nawet jeśli przeżywasz obawy i rozterki, wstyd, zwątpienie, a może nawet strach, który cię paraliżuje, to Jezusowy pokój jest w twoim zasięgu i ma moc, aby przemienić twoje serce.
Jezus ci go daje...
Wystarczy wziąć...

Cokolwiek się stanie, cokolwiek uczyni świat lub zły duch, twoje serce, złączone w pokoju z sercem Jezusa, nie poniesie klęski.
Pokój w sercu to pewność zwycięstwa...
I nawet, gdy czasami upadniesz, zwróć się wtedy do Chrystusa w sakramencie pokuty, bo masz ogromną szansę, że Bóg po spowiedzi da ci łaskę głębokiego pokoju, który znacznie różni się od pokoju, który może dać ci świat...

Podczas Mszy Świętej, tuż przed rozpoczęciem łamania hostii przez celebransa, słyszysz wezwanie:
Przekażcie sobie znak pokoju”...
Pokój, którym się dzielisz, jak chlebem…
A każdy może dać tylko to, co ma...
Z drugiej strony pokój trwa między ludźmi, więc jest do niego potrzebna wspólnota, choćby po to, aby móc obdarzyć drugiego pokojem...
Najpierw jednak trzeba być pojednanym z samym sobą i z Bogiem...

Pokój, którym się dzielisz, jest większy niż ten, który daje grzech...
W dzisiejszym Pierwszym Czytaniu z Dziejów Apostolskich (Dz 14, 19-28), św. Paweł jest kamienowany z powodu swej wiary, wygnany i znieważony.
Ale nie chwieje to jego pokojem, bo to jest pokój Boży, pokój Chrystusowy.
W takim pokoju jest moc i siła do czynienia dobra i przebaczania, czyli jednania ludzi z Bogiem
i wspólnoty ludzkiej...

Pokój nie oznacza spokoju...
Ten świat może dać co najwyżej spokój, ale nie da pokoju.
Wewnętrzny pokój to ogromne dzieło...

Jest wiele czynników, które mogą zabrać pokój.
Jednak Jezus jest w stanie usunąć te wszystkie czynniki...

Aby jednak pokój stał się w tobie rzeczywistością, musisz go przyjąć od Jezusa.
Sam, bez Jego pomocy, nigdy nie osiągniesz pokoju.
Tym bardziej, że pokój nie oznacza spokoju, a jednocześnie spokój nie jest niezbędnym warunkiem pokoju...
Bo pokój to nie spokój, a spokój to nie pokój...

Otwórz się na to, by pokój Ojca i Syna, i Ducha Świętego wypełnił każdą cząstkę twej duszy...

Proś o łaskę przyjęcia pokoju od Chrystusa...

Proś o pokój Chrystusowy, który przewyższa wszelki umysł...

 

Flag Counter